Inna ekspresja – kserografika

Stefan Papp
Inna ekspresja – kserografika

Podczas moich wykładów w Niemczech Zachodnich, odkryłem, że technika kserograficzna stwarza w twórczości graficznej jakościowo nowe możliwości warsztatowe i artystyczne. Zaraz po obaleniu komunizmu w Polsce, likwidacji cenzury i zakazu posiadania urządzeń powielających, przywiozłem z Niemiec używaną, technicznie już przestarzałą kopiarkę. Rozpocząłem swoją pionierską przygodę definiowania oryginalnych cech twórczości, którą nazwałem kserografiką. Jako podstawę tożsamości kserografiki przyjąłem zasadę, że nie może ona naśladować żadnej innej – tradycyjnej – techniki graficznej? Dzięki zachowaniu typowych właściwości techniki kserograficznej – łączenia fotografii z regulowanym wydrukiem reprodukcji – kserografika wzbogaca twórczość graficzną o nowoczesne medium, podobnie jak grafika komputerowa.

Zauważyłem, że do sporządzenia matrycy kompozycji graficznej, można użyć prawie wszystkiego, co da się skopiować: od makaronu, kawałka folii bąbelkowej, znalezionego na ulicy plastikowego elementu czegoś – do własnej dłoni. Przez kopiowanie takich obiektów ujawnia się ich niespodziewaną formę. Za sprawą tych możliwości uzyskiwałem nie tylko nową ekspresję obrazowania, ale także – właściwą technice kopiowania – prawdziwość środków wyrazu. Ten autentyzm materii graficznej nadaje kserografikom metaforyczne odniesienia wyobrażeniowe i skojarzeniowe..

Cenną zaletą techniczną kserografii jest niespotykana w tradycyjnych technikach graficznych szybkość i prostota powstawania odbitek! Cechą charakterystyczną mojej metody pracy z kopiarką są mnogie próby, różne eksperymenty i kombinacje, co wiąże się z ogromną ilością roboczych wydruków.

Wartością manipulacyjną kopiarek starego typu, są możliwości ręcznego ustawiania intensywności naświetlenia i czerni, aby uzyskiwać pożądany walor. Szybkość i łatwość uzyskiwania odbitek prowokuje do mnożenia bytów, tworzenia rożnych wersji wyjściowego pomysłu. Te same elementy w odmiennych ujęciach i układach działają inaczej. Kserografika jest sztuką odkrywania wyrazowego bogactwa rzeczy nieartystycznych: otwiera oczy na bardziej wyobraźniowe postrzeganie rzeczywistości.

Osobnym kierunkiem w mojej twórczości kserograficznej stały się wielkoformatowe kompozycje: dyptyki i tryptyki, których wyjściową matrycą są w rożny sposób złożone i ustawiane kartki papieru, skopiowane przy zmniejszonym naświetleniu. W ten sposób uzyskiwałem wielorakie miękkie, przenikające się formy, o zróżnicowanej dynamice. Problemem była kwestia tworzenia kserografik w większym formacie niż A3 oraz możliwość wprowadzenia koloru. Skorzystałem z techniki kolażu i montowałem kompozycje na białym kartonie z kilku odbitek, przy użyciu także elementów, wyciętych z kolorowych kartonów.

W katalogu do wystaw moich kserografik w Bergkamen i w Oldenburgu (RFN), Jürgen Weichardt pisze: „Subtelny satyryk, wrażliwy rysownik, oszczędny rzeźbiarz odkrywa aparat, który uwalnia go od okrężnych dróg przewlekłych rysowanych opisów – wyrazów – rzeczywistości i błyskawicznie preparuje wycinki realności, udostępniając je do refleksyjnego przetworzenia. […] Już same reprodukcje trójwymiarowych obiektów przedstawiają ich przeobrażoną formę, ponieważ aparat nie kopiuje położonego na szkle obiektu, lecz tworzy jego dwuwymiarowy wizerunek. Aparat niejako abstrahuje. Także przy pogniecionym papierze istniejące realnie ślady przypadkowych dynamicznych linii i wgłębień przemieniają się w metodycznie uzasadnioną jasno-ciemną grę kresek i cieni, o niepowtarzalnej strukturze. Przy pomocy kopiarki zostaje więc stworzone coś zasadniczo nowego: nowa ekspresja. Artysta wykorzystuje w procesie pracy, który prowadzi do celu głownie przez eksperymentowanie, wszystkie możliwości aparatu: powiększanie, zmniejszanie, obracanie obiektów, zmienne ustawianie naświetlenia i intensywności czerni, co pozwala działać systematycznie i planować zaskakujące efekty stopniowania walorów. Osiągane rezultaty są często wielokrotnie poddawane ponownej obróbce światłem i czernią, ulegając dalszym przeobrażeniom. Jednym słowem: Stefan Papp tworzy przez kontrolowane zmienianie osiąganych rezultatów, wciąż nowe wersje, które wprawdzie pozwalają rozpoznać motyw wyjściowy, ale sytuują go w odmiennych regionach obrazowania.

Tu w pełni ujawnia się proces estetycznego przeobrażania, który z czegoś banalnego tworzy motywy sztuki. Są one zorientowane na formy, które zrodziła ludzka wyobraźnia, na obrazy, które zawierają się w podświadomości, które może były już widziane, które można odnaleźć w europejskim dorobku kulturowym. Mogą one być przedmiotowo-realistyczne, abstrakcyjne czy strukturalne, a nawet fantazyjnie geometryczne. Skojarzeniowy charakter zmyślonych struktur pozwala widzowi dostrzegać w nich swój własny świat odbity. Stefanowi Pappowi zależy właśnie na otwarciu przeobrażanych motywów na fantazję widza, jak się otworzyły na wyobraźnię ich autora: horyzonty powstają, by przestrzenie wobec siebie dzielić; struktury rosną z fragmentów i są przekształcane w formy architektoniczne, które przypominają fantastyczne budowle, antyczne ruiny, patetyczne monumenty, nowoczesne plastry domów. Ale jest to tylko jedna strona rezultatów, które artysta wypracował wykorzystując możliwości kserografii; inna warstwa poszukiwań widoczna jest w kształtowaniu skali biało-czarnego waloru. Efekty są tu oczywiście zależne od kopiarki, od manipulowania ustawieniami tonera i naświetlenia, ale ponad to, także od ilości poprzedzających ostateczny – zaakceptowany – wynik powiększeń czy pomniejszeń. Artysta uzyskuje przy tym zróżnicowanie czerni i szarości, nieosiągalne ołówkiem, czy pędzlem. Wrażliwa kruchość tych zróżnicowań, ich nieregularność przy współbrzmiącej płaszczyznowości obrazu jest zasługą zabiegu kserograficznego.

Stefan Papp […] wynalazł w swoich działaniach kserograficznych wartości kształtowania, dzięki którym poszerzają się możliwości wyrazowe współczesnej sztuki. I posługuje się nimi z wirtuozerią, często też łączy technikę kserograficzną z kolażem. Zasadniczo można rozróżnić dwa rodzaje działań: partie kserograficzne są ze sobą łączone, albo zostają do nich dołączane kolorowe papiery, które poszerzają materiał obrazowania, co prowadzi do powstania dominujących form, które skupiają kompozycję na sobie. Kunsztowna, wieloraka struktura czerni i jej relacja z bielą i szarością, wchodzą w sytuacyjne napięcia z najczęściej niezróżnicowanymi płaszczyznami kolorowych papierów kolaży.

Barwa jest konfrontowana z czernią i bielą, gładkość ze strukturą. Co w oryginale jest przestrzenne, uzyskuje teraz płaszczyznowy wyraz; wyobrażenie ulega koncentracji, działanie, sposób obchodzenia się z tożsamością materiału przesuwa się wyraźnie na pierwszy plan. Natomiast w czystych, nie montowanych kserografikach, potwierdza się i dominuje ich czarno-biała zjawiskowość. […] Nasuwa się też wątpliwość, czy pojęcie reprodukcja jest wobec założeń graficznych działań Stefana Pappa w ogóle stosowne; można go użyć co najwyżej w odniesieniu do jego metody pracy. Pewne jest natomiast, że artysta demonstruje w swoich dziełach kserograficznych, jak środkami techniki powielania zostaje uruchomiony estetyczny proces, który poszerza świat nowoczesnej sztuki. […] Prace graficzne Pappa nie ukrywają, że zróżnicowane tonacje czerni i szarości wcale nie muszą być rysowane, lecz mogą być w sposób precyzyjny i rzeczowy osiągane kopiarką. Dlatego dzieła te są w swojej czasowości przekonywująco aktualne; są ujawnianiem niespodziewanej prawdy użytego przedmiotu-matrycy – są sztuką otwartą na skojarzenia, wyobraźnię i ducha.” (Tłum. St. Papp) Niemiecki krytyk sztuki, kolekcjoner moich prac i przyjaciel, zwrócił uwagę na szczególną cechę kserografiki: uzyskiwane graficzne efekty wyrazowe nie są osiągalne innymi środkami artystycznego kształtowania! Już choćby dzięki tej właściwości – moja kserografika nie naśladuje, nie przedrzeźnia innych dziedzin twórczości. Jürgen Weichardt nie zauważył jednak, że w przypadku kserografik – podobnie jak przy rysunkach i innych pracach – mam wątpliwości przy nadawaniu tytułów! Obawiam się, że tytuł może stać się swoistym gwałtem na niedającym się zwerbalizować, wieloznacznym działaniu refleksji artystycznej, którą każdy widz może inaczej przeżywać, interpretować.